
Stworzone przez kolarza, dla kolarzy.
WatchMy.bike zaczęło się jako projekt osobisty. Przerodziło się w coś większego.
Jak to się zaczęło
W 2017 roku wystartowałem w Strava Developer Challenge z prostym projektem na mój osobisty blog kolarski. Nic wyszukanego — po prostu coś, co zbudowałem dla siebie. Otrzymałem wyróżnienie i to małe uznanie zasiało ziarno: może mógłbym zbudować coś wartościowego dla społeczności kolarskiej.
Ale życie się zagęściło. Pomysł siedział z tyłu głowy przez lata.
Potem, jakiś czas temu, dodałem śledzenie rowerów i komponentów do mojej własnej strony. Tylko dla siebie. Sposób na śledzenie, czym jeżdżę, ile wydałem, co trzeba wymienić.
Wtedy przyszło olśnienie.
To nie było tylko przydatne — brakowało mi tego od lat. A jeśli ja tego potrzebowałem, może inni kolarze też. Nie samo śledzenie dla śledzenia, ale porządne miejsce do zarządzania, dokumentowania i prezentowania rowerów, na których nam zależy.
Tak narodziło się WatchMy.bike.
Dlaczego to istnieje
Kolarze są obsesyjni na punkcie swoich buildów. Robimy research godzinami. Wymieniamy komponenty. Debatujemy o napędach z nieznajomymi w internecie. Nasze rowery to nie tylko transport — to projekty, inwestycje, czasem nawet sztuka.
Ale gdzie żyje cała ta wiedza? Rozrzucona między paragonami, zdjęciami, arkuszami kalkulacyjnymi, pamięcią. Nigdy nie było dla niej porządnego domu.
WatchMy.bike jest tym domem.
Miejsce do dokumentowania buildów, dzielenia się nimi z dumą i utrzymywania porządku — żebyś mógł skupić się na tym, co ważne: jeżdżeniu.
Poznaj twórcę

Jestem Marien — developer, kolarz i jednoosobowy zespół za WatchMy.bike.
- 25+lat w programowaniu. Budowałem strony i platformy dla dużych marek. Wiem, czego potrzeba, żeby wypuścić coś solidnego.
- 2008Poważny kolarz od tamtej pory. Szosa, gravel, okazjonalna przygoda MTB. Rozumiem obsesję, bo nią żyję.
- 2017Pracuję z API Strava od tamtej pory. Kiedy dostałem wyróżnienie w Strava Developer Challenge, wiedziałem, że chcę zbudować coś dla kolarzy. Potrzebowałem tylko trochę czasu, żeby dowiedzieć się co.
WatchMy.bike to rzecz, którą zawsze chciałem zbudować. Narzędzie, którego sam używam, każdego dnia. Stworzone z troską dla ludzi, którym zależy na ich rowerach. Zobacz moją kolekcję rowerów tutaj.
To nie kolejny startup.
Projekt z pasji.
WatchMy.bike nie jest wspierane przez venture capital. Nie ma presji wzrostu za wszelką cenę. Żadnych spotkań z inwestorami. Żadnego pivotu do "monetyzacji użytkownika."
To jest to, co się dzieje, gdy budujesz coś, czego naprawdę sam chcesz używać.
Twoje dane należą do ciebie
Eksportuj je w dowolnym momencie. Usuń konto, kiedy chcesz. Bez lock-in, bez sztuczek.
Żadnych reklam. Nigdy.
Jeśli coś polecamy, to dlatego, że jest przydatne — nie dlatego, że ktoś nam zapłacił, żebyśmy cię irytowali.
Zbudowane na lata
Powoli, stabilnie, zrównoważenie. Nie jednodniowa sensacja.
Zrobione przez kogoś, kto naprawdę jeździ
Każda funkcja pochodzi z prawdziwego doświadczenia.
Dokąd to zmierza
Teraz WatchMy.bike skupia się na robieniu jednej rzeczy dobrze: daniu twoim rowerom porządnego domu online.
Ale to nie koniec. Lepsze narzędzia udostępniania. Funkcje społecznościowe. Integracje, które mają sens. Wszystko budowane starannie, z uwzględnieniem opinii prawdziwych kolarzy.
To projekt długoterminowy. Nigdzie się nie wybieram — i WatchMy.bike też nie.
Chcesz być częścią tego?
WatchMy.bike rośnie, kolarz po kolarzu. Jeśli zależy ci na twoich rowerach, chętnie cię przywitam na pokładzie.
Pytania? Pomysły? Chcesz po prostu się przywitać? Napisz w dowolnym momencie.